joombig banner rotation images

Menu

Dużymi krokami zbliża się nowe bełchatowskie wydarzenie kulturalne. Festiwal Sztuki Jabłka rozpocznie się już 6 października. Będzie różnorodnie, oryginalnie i nowocześnie. Przez cztery dni w różnych częściach i przestrzeniach Bełchatowa odbywać się będą wystawy, koncerty, happeningi i performance. Wszystko z udziałem artystów i twórców różnych dziedzin sztuki, znanych w bełchatowskim środowisku i rozpoznawanych w całym kraju. Honorowy patronat nad wydarzeniem objęła m.in. Akademia Sztuk Pięknych im. E. Gepperta we Wrocławiu, Wojewoda Łódzki i Marszałek Województwa Łódzkiego.

 

Festiwal Sztuki Jabłka to zupełnie nowa propozycja kulturalna miasta. - Ideą festiwalu jest przede wszystkim docenienie i wypromowanie lokalnej działalności artystycznej - mówi Mariola Czechowska, prezydent Bełchatowa. - Cieszy mnie bardzo, że w to wydarzenie zaangażowało się wielu bełchatowian z wyjątkowymi talentami i pasjami. Połączenie ich zdolności, kreatywności i kunsztu, a także różnorodność zaplanowanych działań to niewątpliwie atuty tego wydarzenia.

 

 

Bełchatowskich artystów będzie można posłuchać już 6 października w Miejskim Centrum Kultury. Grupa Thrudy, a także inni muzycy z naszego miast będą grać na żywo podczas projekcji niemych filmów. Muzycznie będą interpretować to, co zobaczymy na dużym ekranie podczas kilku filmów – m.in. Fantasmagorii, A trip to the moon, The Electric Hotel czy The Lunatics. Amatorów słowa  pisanego zapraszamy do miejskiej biblioteki, gdzie 7 

października na „Jabłeczniku literackim” spotkają się bełchatowscy pisarze. Do tego na 8 października zaplanowane są dwa spotkania słowno-muzyczne. Gwiazdą pierwszego – w miejskiej bibliotece będzie łódzki zespół H’ernest, który pytany o rodzaj swojej twórczości odpowiada: 

„muzyka poezji i poezja muzyki”. Później w Muzeum Regionalnym ze swoim autorskim programem wystąpi Biuro Tłumaczeń, czyli Piotr Kulpa i Katarzyna Chmiel.

 

To nie jedyne muzyczne spotkania w ramach festiwalu. 7 października w Gościńcu zagra znany z brytyjskiej sceny Tom James. Jego gitarowym brzmieniom będzie towarzyszyć perkusja, za którą 

usiądzie Robin Gehlhart. Na bełchatowian czeka też potężna dawka jazzu w wykonaniu studentów gdańskiej akademii muzycznej. Na scenie Klubu Ekstraklasa będzie muzykowało trio w składzie: Kacper Sokolik - perkusista, Dominik Kisiel - pianista oraz Piotr Szajrych – kontrabasista i basista. Każdy z nich ma już spore doświadczenie muzyczne. Zapowiada się więc niezwykle ciekawy koncert. Wiele muzycznych wrażeń z pewnością przyniesie też występ grupy Dzikie Jabłka. Grane przez nich utwory to mieszanka polskiej muzyki etnicznej z rytmem afrykańskich bębnów. Obok skrzypiec, gitary i fletu będzie też można posłuchać oryginalnych instrumentów – etnicznych przeszkadzajek, balafonu czy bębnów przywiezionych z Afryki. Na tym nie koniec. Podczas Festiwalu Sztuki Jabłka zagra też gwiazda dużego formatu. Kto to będzie? O tym już wkrótce.

 

Festiwal Sztuki Jabłka to także wystawy. Jedną z nich będzie ekspozycja 

przygotowana przez Bełchatowskie Towarzystwo 

Fotograficzne. Bohaterem zdjęć jest jabłko. Swoje prace przysłało kilkadziesiąt osób – w tym mieszkańcy Czech, Belgii, Niemiec, Litwy oraz Słowacji, Ukrainy i Rumunii - jedną ze wspomnianych fotografii zamieszczamy obok. Nie zabraknie też kadrów uchwyconych przez Polaków i bełchatowian. 6 października, po wizycie w Miejskim Centrum Kultury zapraszamy do Gościńca na wernisaż wystawy „Printcard autumn edition: apple”. I tym razem motywem przewodnim jest jabłko, choć artyści w swoich pracach będą również interpretować "lokalność". Każdy, kto zwiedzi ekspozycję dowie się, jak graficznie wspominane jabłko i lokalność widzą artyści. 

 

Na tym nie koniec. W ramach bełchatowskiego festiwalu szykuje się jeszcze kilka wydarzeń. Będziemy o nich pisać już niebawem. 

 

 

 

AD-A