joombig banner rotation images

Menu

Lato w mieście upłynęło pod znakiem kultury. Wszystko dzięki staraniom prezydent Bełchatowa, Marioli Czechowskiej, która po raz kolejny zorganizowała Letnie Koncerty ze Stypendystami. Tegoroczną edycję zakończył wernisaż wystawy "Malarstwo - moja pasja" autorstwa  Elizy Wrony, stypendystki miasta w kategorii plastyka.


Szesnastoletnia Eliza, uczennica I Liceum Ogólnokształcącego im. W. Broniewskiego, jest samoukiem. Cała jej twórczość to wynik pasji i miłości do sztuki. - Swoją przygodę z malarstwem zaczęłam jeszcze w gimnazjum. Cały czas się uczę, a ta wystawa pokazuje postępy, jakie poczyniłam w ciągu ostatnich dwóch lat, to kamień milowy w moim dorobku - mówi młoda artystka.  Eliza podczas wernisażu zdradziła, że marzy o studiowaniu medycyny. - Mam nadzieję, że uda mi się pogodzić obie moje pasje i zostanę malującym lekarzem - z uśmiechem dodaje artystka.


Na wystawie w bełchatowskim muzem zaprezentowne zostały akwarelowe krajobrazy i akrylowe portety. - Obrazy mówią wszystko o mojej córce, która jest utalentowana w wielu dziedzinach. Razem z mężem wspieramy ją w realizacji marzeń i pasji - dodaje mama stypendystki, Wioletta Wrona. Sama artystka dodaje, że najbardziej inspiruje ją twórczość Edgara Degas i jego cykl "Baletnica", a jej ulubionym obrazem jest "Dziewczynka z chryzantemami" Olgi Boznańskiej.

Podczas pięciu wakacyjnych weekendów bełchatowianie mogli poznać twórczość młodych i utalentowanych bełchatowskich artystów. Było tanecznie (taniec na wózkach i flamenco), muzycznie (Duo Espresso, Beat), śpiewająco (m.in. Marysia Rozpara, Pola Gągała), nie zabrakło też wielkiej literatury (próba czytana "Wesela" Wyspiańskiego) i malarstwa.

AP