joombig banner rotation images

Menu

 Miasto rozważa zmianę organizacji ruchu na bełchatowskich osiedlach. Wszystkie ulice miałyby stać się równorzędne. Takie rozwiązanie, zdaniem i miasta i policji, poprawi bezpieczeństwo jazdy. Jest odpowiedzią na sygnały od mieszkańców i wspólnot mieszkaniowych. W pierwszej kolejności znaki zniknęłyby z os. Dolnośląskiego.



Jeśli tak się stanie, wszystkie skrzyżowania będą mieć charakter równorzędny. Wówczas kolejność przejazdu będzie wskazywać tzw. zasada prawej – pierwszeństwo będzie mieć pojazd z prawej strony. Do zmian w ruchu przymierza się miasto i policja. Jednak o tym, czy zostaną one wprowadzone, ostatecznie zdecydują mieszkańcy. Projekt ma być konsultowany ze wspólnotami mieszkaniowymi.

Wszystko po to, aby poprawić bezpieczeństwo i rozwiązać drogowe problemy, z jakimi coraz częściej do magistratu zgłaszają się mieszkańcy osiedli. – Wciąż odbieramy od wspólnot mieszkaniowych sygnały dotyczące komunikacji. Bełchatowianie domagają się jej zmiany argumentując to w różnorodny sposób. Do tego dochodzą spory – mieszkańcy skarżą się, dlaczego akurat ta ulica ma pierwszeństwo, a nie inna, skoro jest szersza. Pytają, z jakiej racji droga przy bloku B jest podporządkowana w stosunku do drogi przy bloku A, gdy ta przy bloku B powstała wcześniej, więc ta powinna mieć pierwszeństwo – mówi Ireneusz Owczarek, wiceprezydent Bełchatowa.

Jak dodaje, po dokładnym przeanalizowaniu sytuacji miasto doszło do wniosku, że najlepszym sposobem – zarówno na rozwiązanie sporów, jak i uregulowanie kwestii komunikacyjnych – byłoby wprowadzenie na wszystkich skrzyżowaniach zasady równorzędności dróg. Jeśli zmiany zostaną zaakceptowane, w pierwszej kolejności pojawią się os. Dolnośląskim, bo stamtąd płynie najwięcej zgłoszeń. Być może, później zostaną wprowadzone na kolejnych osiedlach.

Magistrat zaznacza jednak, że projekt wymaga jeszcze zatwierdzenia. Oprócz tego będzie konsultowany. Decyzja o rewolucji w ruchu na osiedlach nie jest przesądzona. – Jeśli zmiany będą wprowadzane, to stopniowo, a nie z dnia na dzień – uspokaja wiceprezydent Ireneusz Owczarek. Najlepszym czasem na to byłyby wakacje, kiedy natężenie ruchu jest dużo mniejsze. Mieszkańcy mieliby więc czas, aby przyzwyczaić się do nowych zasad – podsumowuje Owczarek.

Miasto i bełchatowska policja, z którą pomysł był omawiany, nie ukrywają, że początki mogą być trudne. Jednak z czasem wszystko przełoży się na poprawę bezpieczeństwa.
– Skrzyżowania równorzędne wymagają od kierowców większej uwagi i zaangażowania – mówi kom. Marcin Kucner, naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego w Komendzie Powiatowej Policji w Bełchatowie. - Trzeba się zatrzymać, rozejrzeć, pomyśleć i dopiero można ruszyć. Nie da się tego manewru wykonać szybko. Co za tym idzie, tempo jazdy na takich odcinkach jest znacznie wolniejsze, a to oznacza bezpieczniejszą jazdę. – Nie wykluczamy, że w pierwszych tygodniach po wprowadzeniu zmian na osiedlach będzie dochodzić do większej liczby drobnych kolizji czy stłuczek, ale ostatecznie taka rewolucja drogowa wyjdzie wszystkim na dobre – podsumowuje Marcin Kucner.
 

 


Miasto Bełchatów

ul. Kościuszki 1, 97-400 Bełchatów; tel: +48 447335116, +48 447335115; email: um@belchatow.pl
www.belchatow.pl
Wydawca: Urząd Miasta Bełchatowa, ul. Kościuszki 1, 97-400 Bełchatów
Redaktor naczelny: Aleksandra Jasiczak, e-mail:a.jasiczak@um.belchatow.pl
Zespół redakcyjny: Aleksandra Duda - Andrzejewska, Tomasz Kałużyński
 

Wszystkie prawa zastrzeżone - belchatow.pl 2017